|
|
|
 |
| 54 KOMENTARZE DO TORY. WERSJA ANGIELSKA |
|
|
|
54 KOMENTARZE DO TORY. WERSJA ANGIELSKA
|
| Autor: |
Konstanty Gebert |
| Opis: |
Książka także dostępna po polsku.
Zbiór komentarzy
do kolejnych paraszijot - odcinków, na które podzielono tekst Tory w
czasach Ezdrasza i które odczytywane są na sobotnich nabożeństwach
porannych w cyklu rocznym, począwszy od Święta Nadania Tory (Simchat
Tora).
"„Istotnie:
tu wielbią książkę. Do znudzenia powtarzana jest talmudyczna sentencja,
że Pan tworzył świat z Torą w ręku. Wszyscy wiedzą, że chłopcy żydowscy
zaczynali naukę alfabetu w wieku trzech lat, że pierwszą literę, alef,
smarowano miodem, by im pokazać, jak słodka jest wiedza, i że wśród
Żydów nigdy nie było analfabetyzmu. Wygnali ze swej ziemi,
zamieszkali w księgach. Gdy Tuwim ukuł znakomite, lapidarne: „moja
ojczyzna-polszczyzna”, powtarzał jedynie ideę od zawsze obecną w
kulturze galutu (hebr. galut – »diaspora«): że póki jesteśmy na
wygnaniu, póty naszym domem jest Księga. Ją zawsze, jako pierwszą,
ratowano podczas pogromu. Żydów bowiem ukształtowała Księga. Z
Egiptu wyszła grupa zbiegłych niewolników, w większości potomków
Abrahama, mętnie pamiętających jeszcze obietnice, jakie Pan poczynił
ich ojcom. Dołączyli do nich inni niewolnicy, by na górze Synaj
wspólnie stać się narodem. A stali się nim, gdy Mojżesz zniósł z góry
Przykazania »wyryte w kamieniu«. »Nie czytaj charut (wyryte) – uczy
Talmud – lecz cherut (wolność)«. Mojżesz zniósł zbiegłym niewolnikom
wolność wyrytą w kamieniu, a ona uczyniła z nich Żydów”. (fragm.)
|
| Wydawnictwo: |
Austeria |
| Miejsce wyd.: |
Kraków |
| ISBN: |
|
| Ilość stron: |
226 |
| Ilustracje: |
TAK |
| Wymiary: |
155 x 235 mm |
|
|